i
Legenda
1
Organizacja FN
2
Współorganizacja
3
Organizator zewnętrzny
4
Koncert poza siedzibą
Zobacz repertuar

Zakończenie sezonu artystycznego 2018/19

Zespoły Filharmonii Narodowej
Kaspszyk / Bendžiūnaitė / Mayer
pt. 31.05, 19:30
sob., 1.06, 18:00

Więcej...

Transmisje online

Najbliższa transmisja
Zakończenie sezonu artystycznego 2018/19

sobota, 1 czerwca, 18:00

Więcej...

Koncert symfoniczny

Tbilisi Symphony Orchestra
Vakhtang Kakhidze, Anna Tchania

niedz., 26.05, godz. 18:00

Więcej...
przejdź do listy

Samuel Barber – ostatni romantyk muzyki amerykańskiej? Za tę opinię odpowiada pewnie poruszające wrażliwe struny Adagio na smyczki, najpopularniejsze z dzieł Barbera. Nastrój romantycznej elegijności czy egzystencjalnej zadumy emanuje także z Summer Music op. 31. Zamówiony w 1954 roku przez Chamber Music Society w Detroit, w pierwotnym zamyśle miał być to utwór na mieszaną obsadę smyczków i dętych, skończyło się jednak na kwintecie (flet, obój, fagot, klarnet i róg). Powagę zrównoważył Barber epizodami lekkimi, ruchliwymi i żartobliwymi – w końcu tytuł wyraźnie sugeruje letnią beztroskę, wakacyjną krotochwilę.

Muzyka jasna i pogodna, elegancka i rzetelnie skomponowana, a nade wszystko skrząca się humorem. W taką wizytówkę można wyposażyć co najmniej kilku kompozytorów francuskich, jednak najbardziej pasuje do, ciągle chyba niedocenianego, Jeana Françaixa. Talent pochodzącego z muzykalnej rodziny kompozytora szybko dał o sobie znać. Pierwsze utwory napisał w wieku sześciu lat, później trafił pod opiekuńcze skrzydła Nadii Boulanger. Legendarna nauczycielka zaliczała go do swych najlepszych wychowanków. Jej twórcze ideały Jean Françaix kultywował praktycznie przez całe życie. Wyraźnie ukształtowały one również materię napisanego w 1987 roku Dixtuor na pięć instrumentów dętych i pięć smyczkowych. Utwór to bardzo dojrzały, a emanuje jakimś młodzieńczym wigorem. Spokojnie mógłby uchodzić za dzieło kompozytora‑młodzieniaszka!

Powagi w Kwintecie f-moll op. 34 Johannesa Brahmsa jest oczywiście nieporównanie więcej. Ale sam finał dzieła ukończonego w lipcu 1864, które wyewoluowało z Kwintetu smyczkowego f-moll (ogniwem pośrednim była Sonata na dwa fortepiany) – jednak przepojony jest pogodą ducha i uczonością rozwiązań technicznych. Jak na standardy kompozytora ostentacyjnie wręcz dostojnego i nobliwego – może to nawet ukradkowe spojrzenia rzucane w stronę nastrojów beztroskich?

Koncerty
Pokaż minione koncerty
Filharmonia Narodowa
Pobierz aplikację
Prawa autorskie © 2016 Filharmonia Narodowa Realizacja: ActiveDesign