i
Legenda
1
Organizacja FN
2
Współorganizacja
3
Organizator zewnętrzny
4
Koncert poza siedzibą
Zobacz repertuar

Sylwestrowa noc w FN

OFN / Kaspszyk / Koutcher
Koncert, bal z muzyką na żywo
i open-bar do 4:00

31.12, od godz. 21:30

Szczegóły

Świąteczny koncert symfoniczny

OFN / Kaspszyk
"Bita śmietana" i "Dziadek do orzechów"

15.12, 19:30; 16.12, 18:00

Szczegóły

Koncerty kolędowe

Chór FN, Bartosz Michałowski
Ewa Wilczyńska, Jakub Pankowiak

niedziela, 17.12, 18:00
wtorek, 19.12, 19:00

Szczegóły

Transmisje online w sezonie 2017/2018

Harmonogram transmisji

Najbliższe koncerty
już 16 i 17 grudnia!

Szczegóły
przejdź do listy

Akurat ci trzej kompozytorzy twórczość kameralną zaniedbywali, jednak ich kwartety smyczkowe są niepowtarzalne i bardzo ciekawe. W 1877 roku Edvardowi Griegowi przyświecała myśl o stworzeniu utworu, który „ma być pełen rozmachu i polotu, a nade wszystko wykorzystywać możliwości brzmieniowe, jakie dają użyte w nim instrumenty”. Czy to się udało? Kalejdoskopowo zmieniających się obrazów nie brakuje, ale krytycy w Lipsku na Kwartecie op. 27 nie pozostawili suchej nitki. Kilkanaście lat później Debussy fakturę swego Kwartetu g-moll potrafił spleść z kapryśnych linii i ostro kontrastujących dynamicznie epizodów. W lipcu 1917 roku Paweł Kochański pisał do swojego przyjaciela, Karola Szymanowskiego: „pamiętasz, jak nie lubiłeś kwartetów, mówiłeś, że to nie zadawala Ciebie, że za mało brzmienia”. Entuzjastyczne słowa komentowały wieść, że w Tymoszówce powstaje pierwszy z dwóch kwartetów autora Mitów. Ciekawy to przypadek dzieła, które nigdy nie zyskało ostatecznych, pierwotnie planowanych kształtów (Szymanowski zamierzał zwieńczyć utwór finałową fugą), a jednocześnie i tak należy do najciekawszych w polskiej muzyce kameralnej. Odznacza się bowiem niezwykłym potraktowaniem harmoniki i tonalności. W finale Szymanowski zdecydował się na konsekwentne wykorzystanie politonalności, zamanifestowanej odrębnymi znakami przykluczowymi dla poszczególnych instrumentów. Gdy dekadę później tworzył II Kwartet, w liście do Pawła Kochańskiego i jego żony Zofii zaznaczył: „nie mam pojęcia, czy on coś wart! (Myślę tylko, że będzie b. dobrze brzmiał.) Mam wrażenie, że pod względem stylu smyczkowego to jest dość interesujące”. I bardzo różne od I Kwartetu – wówczas Szymanowskiego fascynował muzyczny fenomen góralszczyzny. 

Koncerty
Pokaż minione koncerty
Filharmonia Narodowa
Pobierz aplikację
Prawa autorskie © 2016 Filharmonia Narodowa Realizacja: ActiveDesign