i
Legenda
1
Organizacja FN
2
Współorganizacja
3
Organizator zewnętrzny
4
Koncert poza siedzibą
Zobacz repertuar

Koncerty kolędowe

Chór Filharmonii Narodowej
Michałowski / Wilczyńska / Pankowiak / soliści

13 i 16 grudnia 2018

Więcej...

Händel - Mesjasz

Orkiestra i Chór Filharmonii Narodowej
Haselböck / Im / Orliński / Boden / López

21 i 22 grudnia 2018

Więcej...

Transmisje online

Najbliższa transmisja
prosto z Sali Koncertowej:

sob., 22 grudnia, godz. 18:00

Więcej...
przejdź do listy

Projekt 4: Prawda źródeł i prawda stylizacji

 
Projekt 4: Prawda źródeł i prawda stylizacji
 
Spośród kilku słownikowych definicji „źródła” do muzyki odnieść można dwa: „to, co stanowi początek czegoś” oraz „dokument będący podstawą do dalszych badań”. Drugie z objaśnień doskonale pasuje do tych utworów, których zapisami nutowymi dysponujemy. W kontekście sztuki ludowej, etnicznej albo tradycyjnej najlepiej posłużyć się pierwszą z przytoczonych definicji. A stylizacja? Ciekawe z natury zjawisko zachodzi wówczas, kiedy twórca świadomie sięga po styl innych środowisk, epok czy narodowości i w jakiś sposób je przekształca. W takim razie czy to, co źródłowe jest artystycznie „słuszne i prawdziwe”, a to, co stylizowane – „przekłamane i fałszywe”? Na pewno nie! Czy argentyńskie tango jest zjawiskiem o czystości źródlanej wody, a skandynawska polska – gatunkiem nieautentycznym, bo wyrosła z zapożyczonych i twórczo przekształconych tańców z terenów i czasów dawnej Rzeczpospolitej? Na szczęście w sztuce najtrudniej udzielić prostych i jednoznacznych odpowiedzi – na tym chyba polega jej witalizm i świeżość. Prawdziwe są i pierwotne źródła (jak zresztą je określić w kontekście tanga?) i oryginalne stylizacje.
 
Niedziela, 11 marca 2018 roku
Sala Kameralna, godz. 18.00 (40’+40’)
Prawdziwe tango?
SILENCIO TANGO ORCHESTRA:
Roger HELOU fortepian, lider
José-Luis BETANCOR bandoneon
Amadeo ESPINA skrzypce
Luciano DI RENZO skrzypce
Dario VIRI skrzypce
Wini HOLZENKAMP kontrabas
Omar FERNANDEZ śpiew
Program: U źródeł argentyńskiego tanga
 
Nie ma jednej definicji tanga. Tango to przecież taniec, ale również gatunek muzyczny. Dodatkowo, jak w przypadku każdego legendarnego zjawiska w historii kultury, korzenie tanga giną gdzieś w pomroce dziejów albo są niejasne. Nikt przecież w papiery nie zaglądał, a tym bardziej niczego nie spisywał – początki tanga wiążą się przecież z podejrzanymi miejscami bardzo wątpliwej konduity. Pod koniec XVIII stulecia tańczono je w podrzędnych lokalach, właściwie głównie w domach publicznych. To, co dzisiaj jest synonimem klasycznego tanga, ostatecznie wykluwało się około 1900 roku w Buenos Aires i Montevideo. Było ono nie tylko jednym z pierwszych tańców, w których partnerzy obejmowali się, istotny okazał się aspekt dość dowolnej choreografii, a mianowicie zmieniające się figury. Bo zarówno w muzykę, jak i w krok tanga wpisana jest wyzwalająca emocje i stymulująca zmysły improwizacja. Tango przeżywało wzloty i upadki. Bywało tępione i zakazywane, skrajne emocje wokół tanga ogniskowały się przede wszystkim z powodu jego „nieprawego” pochodzenia i nieskrywanego erotycznego zabarwienia. Za nieprzyzwoity uznał taniec papież Pius X, a na dworze wilhelmińskim nie do pomyślenia było zatańczenie tanga, chociaż w tym czasie podbijało już różne warstwy paryskiej socjety. Wreszcie na popularności tanga odbijały się mody i koniunktury polityczne. Paradoksalnie rozkwit kariery Carlosa Gardela, największego śpiewaka, który wykonywał tanga, osłabił zainteresowanie tańcem, a jego ożywienie nastąpiło w czasie prezydentury populisty Juana Peróna. Tango wpływało na stroje i kolory, a przede wszystkim zawojowało świat. Prawdziwe tango to nie tylko taniec i muzyka. Tango to przede wszystkim sposób bycia.
 
 
 
Czwartek, 15 marca 2018 roku
Sala Kameralna, godz. 19.00 (70’)
Prawdziwa „polska”?
BRÚ:
Luciana MANCINI śpiew
Anna BESSON flet
Aira Maria LEHTIPUU skrzypce
Krishna NAGARAJA altówka, hardingfele
Louna HOSIA wiolonczela
Solmund NYSTABAKK teorba
Program: Polska. Tradycyjna muzyka ze Szwecji i Norwegii z polskimi korzeniami
 
Istnieją takie pokłady wspólnej tradycji muzycznej europejskiego kontynentu, z których nad Wisłą powinniśmy być szczególnie dumni. Temat jest ważny, bo wiąże się z siłą i skalą oddziaływania kultury dawnej Rzeczypospolitej. Polskie tańce w tradycji Skandynawii od około czterystu lat odgrywają niezwykle ważną, a nawet wyjątkową rolę. Stanowią ogromny zrąb repertuaru muzyki tradycyjnej w Europie Północnej – Norwegii, Danii i Szwecji. Kryją się pod różnymi nazwami: polska, pols albo springar. Przez wieki były wykonywane (grane i tańczone, również śpiewane), notowane w dawnych źródłach, a od nastania ery rejestracji dźwięku także nagrywane. Dzieje tego ludowego gatunku są po prostu ekscytujące. Do Skandynawii przeniknęły najpewniej pod koniec XVI wieku w momencie, kiedy na tronie Rzeczypospolitej zasiadł Zygmunt III Waza (po kądzieli spadkobierca dynastii Jagiellonów). Zygmunt od 1587 do 1599 był także tytularnym królem Szwecji, a Wazowie zasiadali na tronie polskim przez ponad 80 lat. Nie były to spokojne czasy, XVII wiek w Europie należał do najkrwawszych w dziejach. Ale to właśnie w tym okresie rytmika polskich tańców podbiła Północ kontynentu i polska stała się niezwykle modna. Grupa Brú proponuje fascynującą podróż muzyczną, która łączy dwa spojrzenia. Pierwsze wiąże się z odczytywaniem tradycji ludowej, ale drugie – ze spojrzeniem wykonawczym takim, jakie proponują zespoły muzyki dawnej. Bo przecież wykonywana będzie muzyka tradycyjna, ale sprzed kilkuset lat, czyli trzeba do tego historycznego instrumentarium i świadomości obowiązujących przed wiekami manier. To przenikanie się spojrzenia „etnicznego” i „historycznego” – jak brzmi taka „prawdziwa polska”? – najbardziej rozbudza ciekawość i rozpala wyobraźnię.
 
 
BILETY:
15 zł (młodzież do 26 roku życia – wstęp po okazaniu ważnej legitymacji), 30 zł (bilet normalny)
Koncerty
Więcej... Po prostu... Filharmonia!
Projekt 1: Zagadkowo niestarzejąca się muzyka dawna - Sonaty, ale czy tylko sonaty?
Georg Friedrich Händel - Sonaty triowe op. 2: g-moll nr 2 HWV 387, B-dur nr 3 HWV 388, F-dur nr 4 HWV 389, g-moll nr 5 HWV 390, g-moll nr 6 HWV 391 Henry Purcell - Suita g-moll Z. 661 Henry Purcell - Ground Z. D222 Henry Purcell - Suita D-dur Z. 667
Pokaż minione koncerty
Więcej... Kup bilet Po prostu... Filharmonia!
Projekt 3: Tak samo, a jednak inaczej - Nieduże zamienione na małe
Wolfgang Amadeus Mozart - Trio Es-dur KV 498 na klarnet, altówkę i fortepiano Przerwa [15'] Wolfgang Amadeus Mozart - Serenada B-dur KV 361a Gran partita - transkrypcja na klarnet, skrzypce, altówkę, wiolonczelę i fortepian Johanna Gottlieba Schwencke
Więcej... Kup bilet Po prostu... Filharmonia!
Projekt 3: Tak samo, a jednak inaczejInspiracje-transformacje
Johann Sebastian Bach / Anton Webern - Ricercar a 6 z Musikalisches Opfer BWV 1079 Johann Sebastian Bach / Leopold Stokowski - Chorał Komm, süsser Tod BWV 478 Johann Sebastian Bach / Leopold Stokowski - Fuga g-moll BWV 578 Johann Sebastian Bach / Leopold Stokowski - Passacaglia i fuga c-moll BWV 582 [13'] Johann Sebastian Bach / Leopold Stokowski - Aria z III Suity orkiestrowej D-dur BWV 1068 [6'] Przerwa [20'] Johannes Brahms - Tańce węgierskie nr 1-5, 17-21 Antonín Dvořák - Tańce słowiańskie op. 46 nr 1-4
Filharmonia Narodowa
Pobierz aplikację
Prawa autorskie © 2016 Filharmonia Narodowa Realizacja: ActiveDesign