i
Legenda
1
Organizacja FN
2
Współorganizacja
3
Organizator zewnętrzny
4
Koncert poza siedzibą
Zobacz repertuar

Program sezonu 2018/2019

Repertuar nowego sezonu FN
już dostępny na naszej stronie!

Więcej...

Orkiestra Filharmonii Narodowej

Dyrektor Artystyczny FN
JACEK KASPSZYK

Więcej...

Chór Filharmonii Narodowej

Dyrektor Chóru
Bartosz Michałowski

Więcej...
Powrót do listy koncertów

Repertuar

Nad mapą barokowej EuropyGdy w Gdańsku cierpiano na bezsenność
Rodzaj koncertu: Po prostu... Filharmonia!
Sala: Kameralna
Abonament: PPF1 - Po prostu... Filharmonia!
Cena: dorośli 30 zł, młodzież 15 zł
Wykonawcy
Program
Johann Sebastian Bach
- Wariacje Goldbergowskie BWV 988

Projekt 1: Nad mapą barokowej Europy

Stare mapy nie tylko różnią się od współczesnych techniką sporządzenia – sposobem wykreślania, dokładnością odwzorowania granic czy doborem szczegółów. Są chyba przede wszystkim dokumentem czasu – świadectwem tego, jak postrzegano świat kilkaset lat temu. Muzyczna mapa barokowej Europy pewnie w dużej części pokrywałaby się z mapą najważniejszych politycznych podziałów (ukazujących główne potęgi), ale detale kartograficznego zapisu mogłyby okazać się bardzo frapujące. Główne granice stylistyczne należałoby wytyczyć między muzyką francuską, włoską i niemiecką. Każda z tych krain miała w XVIII wieku własny, specyficzny koloryt. Włochy były zmysłowe i emocjonalne, Francja swojej specyfiki upatrywała w akcentowaniu wyrafinowania tańca i taneczności, a Niemcy zwykle utożsamiano z uprzywilejowaniem pierwiastka konstrukcyjnego, szczególnie kunsztu kontrapunktycznego. Muzyczni kartografowie ostatnio dodają do tych głównych krain europejskich również coraz więcej szczegółów stylu z polskiego pogranicza. Na barokowej mapie należałoby wyróżnić Saksonię – matecznik rodziny Bachów, a także jednego z największych erudytów muzycznych – Georga Philippa Telemanna.

 

Gdy w Gdańsku cierpiano na bezsenność

Autor pierwszej biografii Johanna Sebastiana Bacha z roku 1802 – Johann Nikolaus Forkel – przytoczył interesującą anegdotę, która zrosła się na zawsze z jednym z dzieł Wielkiego Kantora Lipskiego. Niemiecki muzykolog napisał, że IV część Clavier-Übung, czyli Aria mit verschiedenen Veränderungen vors Clavicimbal mit 2 Manualen – została skomponowana na prośbę hrabiego Hermanna Carla von Keyserlingka, pochodzącego z Kurlandii niemieckiego dyplomaty w służbie Rosji. Podobno graf „powiedział pewnego razu do Bacha, że chciałby mieć jakieś utwory klawesynowe o łagodnym i żwawym charakterze dla swego [domowego klawesynisty Johanna Gottlieba] Goldberga, aby mogły rozweselić go nieco w jego bezsenne noce”. Tyleż ciekawe, co raczej zmyślone jednak wszystko, ponieważ dowodów takiego zamówienia po prostu brak, a większość przesłanek je wyklucza. Czwarta część Clavier-Übung wydana została w Norymberdze jesienią 1741 roku. Na karcie tytułowej próżno szukać dedykacji dla Keyserlingka, a takowa absolutnie powinna była się znaleźć, ponieważ wymagały tego ówczesne zwyczaje. Poza tym pochodzący z Gdańska Johann Gottlieb Goldberg, istotnie przyszły wirtuoz klawesynu i kompozytor, miał wówczas ledwie… 14 lat. W kontekście braku dedykacji to raczej okoliczność obciążająca. Aria z trzydziestoma wariacjami była od samego początku przez Bacha pomyślana jako monumentalne zwieńczenie jego obszernej antologii utworów na instrumenty klawiszowe. Jedno z najkunsztowniejszych dzieł w historii muzyki oparte zostało na 32-taktowym temacie (to linia basowa tytułowej Arii), który zresztą częściowo został zapożyczony z Chaconne avec 62 variations Georga Friedricha Händla. Cytowany motyw Bach rozwinął i przekształcił tak, by mógł on stanowić podstawę dla Arii. Słuchacza urzeka niezwykłe piękno jej melodii zdobne w delikatne ornamenty – odciągające zresztą uwagę od basu. Zrazu trudno zdać sobie sprawę, że to fundament niskich dźwięków jest główną osią, podstawą cyklu wariacyjnego. Cyklu, w którym kompozytor szuka potencjalnych granic przekształcania jednego tematu. Przy okazji próbuje na wszelkie sposoby dowieść, jak uporządkowany kontrapunkt rządzi połączeniami i przemiennością konsonansów i dysonansów w muzyce. Zresztą układ całości – przeplatanie wariacji swobodnych ścisłymi kanonami, świadczy również i o tym, że dla Bacha porządek musiał iść w parze z naturalną swobodą. W końcu Wariacje Goldbergowskie były pisane z myślą o koneserach, którzy zechcą zgłębić ich wielowymiarowość i odkryć wszystkie zakodowane w ich materii tajemnice. Jest ich wiele – ciekawe, ile poznał Gdańszczanin Johann Gottlieb Goldberg. Unieśmiertelnił go przecież nieoryginalny tytuł IV części Clavier-Übung. Do zawrotnej kariery tej zwyczajowej nazwy przyczynił się nie tylko Forkel; nie bez znaczenia jest fakt, że w użyciu jest poręczniejsza od barokowego, długiego zdania.

Marcin Majchrowski

 

 

Filharmonia Narodowa
Pobierz aplikację
Prawa autorskie © 2016 Filharmonia Narodowa Realizacja: ActiveDesign