Czy można sobie wyobrazić nastrojowy wieczór muzyki kameralnej bez udziału skrzypiec? Udowodnią to znakomici instrumentaliści: niemiecka altowiolistka Tabea Zimmermann, francuski wiolonczelista Jean-Guihen Queras i hiszpański pianista Javier Perianes. Niemal wszystkie kompozycje, jakie wykonają w różnych składach, wyszły spod ręki dziewiętnastowiecznych kompozytorów, których – na różnych etapach kariery – połączyły bardzo bliskie relacje. Mowa o Clarze i Robercie Schumannach, Johannesie Brahmsie i Josephie Joachimie. Ich krzyżujące się biografie zaowocowały w przedziwny sposób stylistycznym pokrewieństwem ich dzieł. Prezentowane dzisiaj miniatury instrumentalne porównać można do lirycznych poematów.
Każdy z trzech Utworów fantastycznych (Fantasiestücke) op. 73 (1849) Roberta Schumanna posiada odmienny charakter: po nokturnowym prologu następuje żartobliwy ustęp scherzowy i ognisty finał. Emocje, które wypełniają Trzy romanse op. 22 (1853) Clary Schumann są jak kolejne fazy miłosnych uniesień. Melodie hebrajskie op. 9 (1855) Josepha Joachima zostały zainspirowane słynnym tomem poetyckim Lorda George’a Byrona. Pierwowzorem instrumentalnej wersji Czterech ballad i romansów op. 75 (1878) Johannesa Brahmsa były jego duety wokalne z tekstami zaczerpniętymi z kilku zbiorów nawiązujących do poezji ludowej. W drugiej części wieczoru w poetycki klimat wprowadzą nas Trzy intermezza op. 117 (1892) oraz Trio a moll op. 114 (1891) Johannesa Brahmsa. Muzyczny kontrapunkt stanowić będzie środkowe ogniwo – utwory ze zbioru współczesnego węgierskiego kompozytora Györgya Kurtága zatytułowanego Signs, Games and Messages (1989). I one także emanować będą poezją, przemawiając do nas – na co wskazuje tytuł – za pomocą zupełnie innych kodów i konwencji estetycznych.
Grzegorz Zieziula