Koncert kameralny Dyplomantów Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina Filharmonia Narodowa

Przejdź do treści

Właściwie koncerty takie nie roszczą sobie pretensji do sążnistych omówień. Próba określenia repertuaru, jego profilu, doboru, różnorodności byłaby rodzajem przewidywania przyszłości, która powieść się nie może. Kilkanaście miesięcy przed terminem zakończenia roku akademickiego wydaje się to po prostu niemożliwe. Zresztą idea koncertu streszcza się w samym jego tytule. Wystarczy, aby uświadomić sobie, że zaproszenie w gościnne progi Filharmonii Narodowej jest swoistą nobilitacją i nagrodą, wyróżnieniem dla najlepszych absolwentów uczelni, która może poszczycić się całą plejadą absolwentów – artystów światowej sławy. W końcu Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina „jest najstarszą i największą polską uczelnią muzyczną”. Włodarze Uniwersytetu czują wagę odpowiedzialności, która na nich spoczywa – na oficjalnej stronie uczelni wyraźnie podkreślają, że biorą także odpowiedzialność za przyszłość jej wychowanków. Koncert taki jak ten, przy którego organizacji współpracują najważniejsze instytucje muzyczne kraju – najlepszym tego świadectwem.
W ubiegłym sezonie w Filharmonii Narodowej wystąpili instrumentaliści i śpiewacy, reprezentacja największych wydziałów Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina. Na Wydziale Instrumentalnym uczy się około 450 studentów. To spośród jego absolwentów rekrutować się będą także następcy artystów grających w obecnych składach zespołów Filharmonii Narodowej. Wydział Wokalno-Aktorski siłą rzeczy skupia się na współpracy z teatrami muzycznymi i Operą Narodową, aczkolwiek spektrum różnorodności muzyki wokalnej i wokalno-instrumentalnej ogarnia z powodzeniem także wszystkie gatunki, które na estradach kameralnej i koncertowej w Filharmonii Narodowej można spotkać. Kilkanaście osób, którym będzie dane wziąć udział w koncercie dyplomantów na pewno umieści ten fakt w swoich oficjalnych biogramach. W końcu to bardzo wymowna cezura – z jednej strony zakończenie czasu nauki, z drugiej – sygnał wkroczenia w prawdziwą zawodową dojrzałość ze wszystkimi prawdziwymi i poważnymi wyzwaniami. Oby tych pozytywnych, decydujących o artystycznych sukcesach było jak najwięcej. W końcu to chwila uroczysta – warto doprawić ją szczyptą optymizmu.