Wśród najważniejszych dyrygentów naszych czasów sir Simon Rattle zajmuje pozycję szczególną. Nie sposób krótko podsumować jego osiągnięć, wspomnijmy więc tylko, że w latach 1980–1998 kierował City of Birmingham Symphony Orchestra, w latach 2002–2018 był szefem Berliner Philharmoniker, a od 2017 do 2023 roku pełnił funkcję dyrektora muzycznego London Symphony Orchestra. Podczas warszawskiego wieczoru poprowadzi słynną Mahler Chamber Orchestra – międzynarodowy zespół założony w 1997 roku z inicjatywy Claudia Abbada, skupiający wybitnych muzyków z ponad 25 krajów. Orkiestra pracuje bez stałej siedziby, współpracując z czołowymi dyrygentami i solistami.
Tytułowy L’Eroe („bohater”) III Symfonii Ludwiga van Beethovena nie jest konkretną postacią, lecz ideą, zaś muzyka symbolizuje tu uniwersalne przesłanie dobra i poświęcenia, które powraca też w balecie Twory Prometeusza (jego motyw cytowany jest w finale Eroiki), operze Fidelio, czy w Dziewiątej. Utwór obfituje w szereg innowacji – najbardziej zadziwiającą dla współczesnych autorowi słuchaczy był sam monumentalizm założenia oraz siła muzycznej ekspresji: patos, namiętność, dramatyczne kontrasty.
Zapomniany w XIX wieku gatunek serenady wrócił do łask zwłaszcza dzięki parze takich dzieł skomponowanych przez młodego Johannesa Brahmsa, i to one zainspirowały Antonína Dvořáka. Jego Serenada na smyczki op. 22 to pięcioczęściowy cykl skrzący się radością i humorem, którego elegancką, klasycyzującą formę przenika romantyczna ekspresja. Nieco późniejsza Serenada e-moll op. 44 ma barwną obsadę dętą ze smyczkowym fondamento. Wstępny, pompatyczny marsz mógłby być „marszem żałobnym”, ale w zaleconym tu szybszym tempie nabiera cech lekko groteskowych, a żartobliwy nastrój ujawnia się w kolejnych ogniwach, korzystających z rytmów czeskich tańców.
Program zaproponowany przez sir Simona Rattle’a, odzwierciedla szczególnie bliskie mu obszary repertuarowe – od klasyki wiedeńskiej po romantyzm – obejmując dzieła, które dyrygent wykonuje od lat i utrwala w nagraniach, nadając im wyrazisty, osobisty rys.
Piotr Maculewicz