Koncert nadzwyczajny - ODWOŁANY Filharmonia Narodowa

Przejdź do treści
Koncert nadzwyczajny - ODWOŁANY
Emmanuel Tjeknavorian, fot. archiwum artysty

Szanowni Państwo,
z przykrością informujemy, że koncert symfoniczny 16 marca 2022 został odwołany.

Zmieniająca się dynamicznie sytuacja pandemiczna i związane z nią restrykcje spowodowały ograniczenia w podróżowaniu po Europie dla obywateli Federacji Rosyjskiej. Efektem stało się odwołanie europejskiego tournée Orkiestry Filharmonii w Sankt Petersburgu, a co za tym idzie – także występu tego zespołu w Warszawie. 

Bilety zakupione na odwołane koncerty podlegają zwrotom.
Jeśli dokonali Państwo zakupu poprzez bilety24 - serwis skontaktuje się z Państwem z informacją o możliwości zwrotu.
Bilety zakupione w kasach FN można zwrócić na miejscu. Zapraszamy do kas od ul. Sienkiewicza (wtorek–piątek: 10:00–17:00)

 

 

Wiosnę roku 1878 Piotr Czajkowski spędzał nad Jeziorem Genewskim, lecząc duchowe rany po katastrofalnym, trzymiesięcznym małżeństwie okupionym depresją i próbą samobójczą. Pośród alpejskiego krajobrazu smutki odsunęły się, a odprężenie i wiosenny optymizm szybko znalazł wyraz w nowym dziele. Był nim Koncert skrzypcowy D-dur, jedyny w twórczości Czajkowskiego na ten instrument stanowiący zarazem kamień milowy w dziejach wiolinistyki. W utworze przeważają nastroje od pogodnego liryzmu, po żywiołową radość i witalność, wyrażaną motywami szybkich rosyjskich tańców w finale. Pierwotny adresat dedykacji, słynny skrzypek węgierskiego pochodzenia działający w Rosji Leopold Auer, dość obcesowo odmówił jej przyjęcia i udziału w prawykonaniu. Po nim odmawiali kolejni, dopiero po trzech latach ryzyko podjął Adolf Brodski (to jemu utwór został ostatecznie dedykowany), a na miejsce prawykonania (22 listopada 1881) wybrano Wiedeń. Trudno było o gorszy wybór… Konserwatywna, zapatrzona w Brahmsa i wielkich klasyków publiczność przyjęła utwór gwizdami, a guru wiedeńskiej krytyki, Edward Hanslick napisał swą bodaj najsłynniejszą i najbardziej złośliwą recenzję. Szczęśliwie jednak kolejni skrzypkowie (po kilku latach – nawet Auer) włączali Koncert D-dur do repertuaru, a publiczność bardzo szybko doceniła jego oryginalność i piękno.

V Symfonię e-moll op. 64 (1888) Czajkowskiego w jej ideowym planie (do którego odnieść można typowe dla wielu romantycznych dzieł motto per aspera ad astra) porównuje się niekiedy do przesławnej symfonii Beethovena o tym samym numerze – główny temat pierwszej części także tu nazywany bywa „motywem losu”. Wszakże emocjonalna rozpiętość pomiędzy tragizmem początku a tryumfem finału jest w arcydziele muzyki rosyjskiej jeszcze bardziej wydatna. Symfonia e-moll to także dzieło emblematyczne, jedno z tych, które można przywołać jako najbardziej dla stylu swego twórcy (i ogólnie neoromantycznego idiomu muzyki jego ojczyzny) charakterystyczne, toteż – mimo początkowej krytyki – cieszy się niesłabnącą popularnością.

Strona wykorzystuje COOKIES w celu zwiększenia użyteczności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.