Koncert oratoryjny Filharmonia Narodowa

Przejdź do treści
Koncert oratoryjny
Matthew Halls, fot. Benjamin Ealovega

Historia arcydzieł muzyki dawnej zamyka się na ogół w cyklu obejmującym genezę, zapomnienie i powtórne odkrycie danego dzieła (przypadające zazwyczaj na XIX lub XX wiek). Mesjasz Georga Friedricha Händla to rzadki przypadek utworu, który wymyka się dwom ostatnim kategoriom. Nawet po śmierci jego autora, gdy czasy i gusta ulegały radykalnym zmianom, oratorium Saksończyka cieszyło się niesłabnącą popularnością, stając się z biegiem lat jednym z najczęściej wykonywanych chóralnych utworów w historii. Niczym średniowieczna ikona przenoszona do coraz nowszych ram, oryginalna Händlowska partytura przyodziewana była w coraz nowsze szaty, by sprostać zmieniającej się estetyce i praktyce wykonawczej. Oryginalnie przeznaczone na typową, choć skromną jak na Händla obsadę – solistów, chór i dość niewielką orkiestrę – dzieło bywało przerabiane, wzbogacane innymi instrumentami (jak klarnety i rogi w wersji Wolfganga Amadeusa Mozarta czy rozbudowany o talerze aparat perkusyjny w połowie XIX wieku) oraz wykonywane przez monumentalne zespoły liczące od kilkuset do kilku tysięcy muzyków. Współcześnie po Händlowskie arcydzieło sięgają zarówno zespoły amatorskie, jak i filharmonijne, a także muzycy specjalizujący się w tzw. wykonawstwie historycznym. Triumfalny chór Hallelujah stanowi do dziś jeden z najpopularniejszych fragmentów muzyki barokowej.

Bartłomiej Gembicki