Koncert symfoniczny Filharmonia Narodowa

Przejdź do treści
Koncert symfoniczny
Sinfonia Varsovia, fot. Bartek Barczyk

Transcience, nowy utwór Elis Hallik, estońskiej kompozytorki młodego pokolenia, podejmuje refleksję nad przemijalnością i ulotnością ludzkiego doświadczenia. Ukazuje chwilę jako zjawisko efemeryczne, a zarazem głęboko znaczące. Doświadczenie chwili stanowiło nieodłączny element dalekich podróży Camille’a Saint-Saënsa, który na przełomie XIX i XX wieku często powracał do Egiptu, gdzie poszukiwał inspiracji w muzycznej archeologii i egzotyce. To właśnie tam, podczas jednej z wypraw, powstał jego ostatni Koncert fortepianowy F-dur – dzieło wymagające od wykonawcy nieprzeciętnej wirtuozerii. W jego brzmieniu powracają afrykańskie fascynacje kompozytora – zwłaszcza w drugiej części, w której nawiązał do pieśni nubijskich przewoźników po Nilu – „autentycznej” atrakcji serwowanej europejskim podróżnikom. Z kolei podróż na północ, ku chłodnym krajobrazom Szkocji, zaowocowała jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł Felixa Mendelssohna-Bartholdy’ego. Wizyta w edynburskim pałacu Holyrood – miejscu, jak zanotował sam kompozytor, przesiąkniętym wspomnieniem życia i miłości królowej Marii Stuart – stała się dlań źródłem romantycznego natchnienia. Najgłębsze wrażenie wywarła na nim zrujnowana kaplica, opleciona dziką roślinnością, którą opisał z niemal botaniczną dokładnością. Choć impuls twórczy pojawił się natychmiast, efekt tej podróży – III Symfonia a-moll, znana dziś jako „Szkocka” – dojrzewał w jego wyobraźni przez kilkanaście lat, zanim przybrał swą ostateczną, nasyconą dramatyzmem i melancholią, formę.


Bartłomiej Gembicki

Strona wykorzystuje COOKIES w celu zwiększenia użyteczności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.