Co ma wspólnego Tim Burton – reżyser filmów balansujących między baśnią a groteską – z dostojnym klasykiem, Josephem Haydnem? Szwedzki kompozytor Albert Schnelzer przekonuje, że jego orkiestrową miniaturę A Freak in Burbank zainspirowały właśnie te dwie postacie, a wspólnym mianownikiem było ich oryginalne poczucie humoru. Humorem i radością w eleganckim, rokokowym kostiumie skrzy się także młodzieńczy Koncert obojowy C-dur KV 314 młodszego z klasyków, Wolfganga Amadeusa Mozarta (znany też we fletowej wersji), napisany dla włoskiego oboisty z Salzburga, Giuseppe Ferlendisa.
W Rapsodii hiszpańskiej Maurice’a Ravela nie chodzi o dosłowną „hiszpańskość” lecz o jej dźwiękowe imaginarium – to utwór zmysłowy i kolorowy, oparty na subtelnych stylizacjach charakterystycznych dla Iberii (ale też Kuby!) rytmów, typów melodii, przede wszystkim zaś – olśniewającej i zachwycającej, prawdziwie mistrzowskiej zabawie orkiestrowymi barwami, w której mimo pozorów spontaniczności nic nie jest pozostawione przypadkowi.
W nieco wcześniejszych, epokowych Nocturnes Claude’a Debussy’ego dostrzegano muzyczny odpowiednik malarskiego impresjonizmu (choć sam Debussy nie lubił tej etykiety). Nuages niemal zatrzymują czas w hipnotycznym ruchu zmiennych harmonii, Fêtes ewokują nastrój szalonej, feerycznej zabawy – czy może jej onirycznej wizji? W nokturnowych, tajemniczych Sirènes głosy chóralnej, pozbawionej tekstu wokalizy (swe mistrzostwo pokaże tu żeńska sekcja Chóru Filharmonii Narodowej) stapiają się z orkiestrą, współtworząc jeden z najbardziej sugestywnych pejzaży dźwiękowych w muzyce przełomu wieków.
W nieczęstej podwójnej roli oboisty i dyrygenta zaprezentuje się François Leleux podziwiany w obu tych rolach na światowych estradach, także jako realizator powierzonych mu prawykonań nowych dzieł obojowych.
Piotr Maculewicz