Koncert symfoniczny Filharmonia Narodowa

Przejdź do treści
Koncert symfoniczny
Eva Ollikainen (fot. Nikolaj Lund), Tine Thing Helseth (fot. Anna-Julia Granberg)

W Novelette Witolda Lutosławskiego pięć zróżnicowanych ogniw rozwija się jak ukryta opowieść, jednak bez sugerowanej treści − napięcia narastają w zmiennych barwach i formach, by znaleźć swoje dopełnienie w rozbudowanym finale, który równoważy i domyka muzyczną narrację. Ważną rolę odgrywa tu technika aleatoryczna − Lutosławski precyzyjnie zapisuje materiał dźwiękowy, lecz pozostawia wykonawcom swobodę w jego synchronizacji, dzięki czemu każde wykonanie zyskuje odmienny kształt.

Nico Muhly, wszechstronny amerykański kompozytor, swobodnie porusza się między muzyką klasyczną, operą i estetyką popową. Napisany dla Tine Thing Helseth Koncert na trąbkę „Doom Painting”, którego tytuł nawiązuje do wizji Sądu Ostatecznego z dawnych fresków, odwołuje się do archetypicznej, biblijnej symboliki trąb. Trzy części ukazują instrument kolejno jako ceremonialny i procesyjny, następnie jako zwiastun Sądu Ostatecznego, wreszcie – symbol radości często przywoływany w psałterzu, z przesłaniem słów Psalmu 150: „Niech wszystko, co oddycha, chwali Pana”.

Córka Pohjoli Jeana Sibeliusa należy do jego utworów inspirowanych fińskim eposem Kalevalą. Opowiada o herosie Väinämöinenie, który zakochuje się w córce Krain Północy i zostaje poddany próbom, którym nie potrafi sprostać. Sibelius nie relacjonuje fabuły wprost, tworzy raczej sugestywną wizję − zimowy pejzaż, ruch sań, moment olśnienia i rozproszenie iluzji; to mit odczuwany, nie opowiedziany.

Błyskotliwa opera komiczna Kawaler srebrnej róży Richarda Straussa od początku cieszyła się ogromnym powodzeniem, także dzięki licznym w partyturze, szampańskim stylizacjom wiedeńskiego walca. Strauss nobilituje ten taniec i jednocześnie pastiszowo bawi się konwencją. Żartując z własnego nazwiska przywołuje m.in. cytaty z utworów Johanna Straussa (ileż razy musiał zaprzeczać pytaniom o pokrewieństwo...). Orkiestrowa suita przygotowana z inicjatywy Artura Rodzińskiego (jednego z najwybitniejszych polskich dyrygentów XX wieku, związanego m.in. z Cleveland Orchestra i New York Philharmonic), zabrzmiała po raz pierwszy w Nowym Jorku w 1944 roku.

 

Piotr Maculewicz

Strona wykorzystuje COOKIES w celu zwiększenia użyteczności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.